Żerowisko na Brzeźnicy – rockowy koncert w ramach Kuźni Muzyki

26 września ośrodek wypoczynkowy Brzeźnica w Brynku gościł wydarzenie muzyczne zupełnie inne niż dotychczasowe odsłony cyklu Kuźnia Muzyki. Żerowisko – bo tak nazwano koncert – przyciągnęło miłośników rocka, metalu, bluesa i muzyki alternatywnej w przepiękne, słoneczne sobotnie popołudnie.

Pomysłodawcą koncertu był Michał Zawiślok, który zaprosił do współpracy Silesia Vinyl Record – inicjatywę medialno-muzyczna związana ze śląską sceną rockową i alternatywną, prowadzona przez Wojciecha Kompałę i Katarzynę Telenga. To również Michał z zespołu Silent Doom, mieszkaniec gminy Tworóg, zaproponował Brzeźnicę jako miejsce wydarzenia i zaprezentował pomysł na to wydarzenie dyrektorce GOK, Pani Joannie Leksy. Pomysł zyskał wsparcie GOK Tworóg i naturalnie wpisał się w cykl Kuźnia Muzyki. Wydarzenie prowadzili Katarzyna i Wojciech z Silesia Vinyl Record.

Nazwa Żerowisko pochodzi od tytułu jednego z utworów Silent Doom – i szybko zyskała własne, niezależne skojarzenia. Żerowisko muzyczne, miejsce gdzie można się pożywić dobrą muzyką.

Na scenie wystąpiło siedem zespołów. Asymetria z mieszanką energetycznego rocka bez schematów – muzyka, która opisuje otaczający świat, niekiedy w krzywym zwierciadle i z nutą ironii. Azbesth – lokalna grupa rockowa z metalowymi elementami, autentyczna i bezkompromisowa, jak sami mówią, robienie kupy hałasu też jest formą sztuki. Cztery Światy – czyli muzyczna podróż przez różne style i emocje, bez szufladkowania, za to z energią. WMW Band – śląskie zrzeszenie młodych muzyków zafascynowanych bluesem i improwizacją – ich koncerty to przestrzeń na spontaniczność i swobodę charakterystyczną dla bluesa. W składzie zagrał Damian Potępa z zespołu Noumen, członek Orkiestry Dętej Tworóg i miłośnik muzyki alternatywnej. Zespół Drop D – z klimatycznymi improwizacjami, Audiogram łączący metal, rap i alternatywę w niekonwencjonalny sposób, muzycy, którzy sami siebie nazywają artystami-diagnostami nastawiającymi skrzywione umysły na właściwy tor. Całość zamknął Silent Doom, zespół poruszający się na pograniczu psychodelicznego rocka, metalu i gotyckiego klimatu. Tej muzyki, jak mówią sami twórcy, trzeba doświadczyć na własnej skórze. Michał Zawiślok zagrał zresztą tego wieczoru trzykrotnie, min. w składzie Azbesth i Silent Doom.

Wraz z kolejnymi występami atmosfera się zagęszczała i przybywało słuchaczy. Nad bezpieczeństwem czuwały jednostki OSP Boruszowice – Hanusek i OSP Tworóg. Koncert zakończył się o godzinie 22 przy pełni księżyca – sceneria, która ciekawie harmonizowała z mrocznymi dźwiękami Silent Doom.

Michał Zawiślok podkreślił w rozmowie, że dla młodych, nieznanych zespołów takie wystąpienia są wspaniałą okazją do zaprezentowania muzycznych fascynacji. Brawa, którymi publiczność nagradzała każdy utwór, z pewnością stanowić będą doping do dalszego rozwoju.

Organizatorzy złożyli podziękowania GOK Tworóg za wsparcie. Wydarzenie doskonale wpisuje się w przesłanie Kuźni Muzyki – odkrywanie i promowanie muzycznych talentów, niezależnie od gatunku i stylu.