Są spotkania, które zdarzają się raz i od razu wiadomo, że muszą zdarzać się regularnie. Takim wydarzeniem był I Zjazd Marianek i ministrantów, który w sobotę 13 czerwca zgromadził w parafii św. Antoniego w Tworogu wyjątkowo liczną grupę osób zaangażowanych w jej życie dawniej i dziś, a wraz z nimi członków ich rodzin.
Zjazd był pierwszym tego rodzaju wydarzeniem w historii parafii, a jego głównym pomysłodawcą i inicjatorem był pan Jan Poloczek — w młodości ministrant za czasów ks. Jasika, a obecnie ojciec naszego kościelnego, Henryka Poloczka. Pomysł szybko podchwycili miejscowi księża, i tak narodziła się idea zjazdu, który ostatecznie zgromadził tak wiele osób.
Centrum zjazdu była uroczysta Msza święta, poprzedzona możliwością skorzystania z sakramentu pokuty. Liturgii przewodniczył ks. Zygfryd Sordoń były wikary tworoskiej parafii. W koncelebrze uczestniczyli ks. proboszcz Adam Bryła, ks. Łukasz Jacek oraz ks. Paweł Gwóźdź dwaj ostatni wywodzą się z tworoskiej wspólnoty parafialnej.
Słowo Boże wygłosił ks. Łukasz Jacek, którego kazanie na długo zapadnie w pamięć zgromadzonych. Padły w nim słowa: „…jest dla nas takie oczywiste, że słoń urodzi słonia a mrówka urodzi mrówkę i jak bardzo ważne jest aby Wasze dzieci poszły w Wasze ślady…”. To proste, ale mocne porównanie trafiło prosto do serc rodziców, dziadków i samych młodych ministrantów i Marianek.
Kościół zapełnił się uczestnikami zjazdu, którzy z ław mieli okazję oglądać swoich młodych następców obecnych ministrantów i Marianki kontynuujące tę samą służbę, którą oni sami pełnili lata temu. We Mszy uczestniczyli również członkowie rodzin uczestników, co dodało spotkaniu jeszcze bardziej rodzinnego charakteru. Atmosfera była podniosła, ale nie brakowało też wyraźnie wyczuwalnych emocji i wzruszenia.
Po Mszy świętej świętowanie przeniosło się do farskiego ogrodu, gdzie przy dobrej pogodzie – która wbrew niepokojącym prognozom dopisała (chyba po prostu była wymodlona) – można było oddać się temu, co na takich spotkaniach najważniejsze: rozmowom, wspomnieniom i radości ze spotkania po latach. I Zjazd Marianek i ministrantów to inicjatywa, która pokazuje, że parafia to nie tylko miejsce niedzielnej Mszy, to wspólnota, która trwa i łączy pokolenia, czasem dzięki jednej osobie z dobrym pomysłem. Miejmy nadzieję, że to pierwsze z wielu takich spotkań.