Słodka rewolucja w Połomskiej Cukierni

Połomska Cukiernia „Domowe Wypieki Emi Natki i Matki” z rozmachem wdraża nowoczesne technologie. W ostatni czwartek, 6 listopada, cukiernia uruchomiła w Tarnowskich Górach pierwszy ciastomat w naszej okolicy. Stanął na parkingu przy ulicy Stalmacha 12. To pierwszy taki obiekt w Tarnowskich Górach i jeden z nielicznych na Śląsku.

O jakości wyrobów nie trzeba wiele mówić, zapewne większość czytelników ją zna i docenia. Jeżeli ktoś jeszcze nie miał okazji skosztować, to wkrótce, bo już 7 grudnia, podczas Jarmarku Adwentowego w GOK Tworóg, będzie można poczęstować się słodkościami w kawiarence prowadzonej właśnie przez panie z połomskiej cukierni.

Ciastomat już w pierwszych minutach działania wzbudził zainteresowanie przechodniów, niezależnie od tego, że pierwsze zakupy były dodatkowo premiowane. Pani Ewa żywiołowo udzielała wywiadów, zachęcała klientów, reklamowała wyroby, a córki sprawnie instruowały, jak obsługiwać urządzenie. Klienci – no cóż, po krótkiej walce portfela z żołądkiem – sięgali do kieszeni. Ciastomat obsługuje nowoczesne formy płatności (karta, BLIK), dzięki czemu zakupy odbywają się sprawnie. Można także zamówić wyroby online, wówczas urządzenie pełni funkcję punktu odbioru zamówienia.

Miłym akcentem tego dnia było spotkanie z Panią Ewą Ciszewską-Konowoł, właścicielką cukierni „U Ewy” – pierwszego miejsca pracy Pani Ewy Sklorz z Połomi. To właśnie tam zdobywała doświadczenie i uczyła się zawodu, a przyjacielskie kontakty z dawną mentorką utrzymuje do dziś.

Nowoczesność połączona z tradycją – tak właśnie rozwija się połomska cukiernia. Jeśli ktoś jeszcze nie próbował ich wypieków, warto to zmienić – czy to przy ciastomacie na Stalmacha, czy podczas nadchodzącego Jarmarku Adwentowego, czy najprościej – odwiedzając Połomię.