Panowie Tworoga: Książę Adolf zu Hohenlohe-Ingelfingen (1826-1873), część V.1: Przemysł hutniczy księcia, wielki piec w Tworogu.

Huta w Brynicy koło Miasteczka Śląskiego. Podobnie wyglądała huta w Tworogu, z tym, że wieża wyciągowa była „za piecem”.

Jednym z głównych źródeł dochodowych księcia była sprzedaż żelaza wyprodukowanego w hutach znajdujących się w jego dobrach, podzielonych na departamenty: boronowski, koszęciński i tworoski. W każdym z departamentów znajdował się wielki piec, w którym wytapiano żelazo w postaci surowej oraz liczne kuźnice fryszerskie.

Działały też dwie walcownie blach. Każdym departamentem zarządzał urzędnik hutniczy zwany faktorem, podlegający inspektorowi hutniczemu stojącemu na czele urzędu hutniczego, który od ok. 1822 roku mieścił się w Bruśku. Huty księcia Hohenlohe z Koszęcina oznaczone były symbolem K.P.H., któremu towarzyszył numer przydzielony z rejencji w Opolu.

W departamencie boronowskim siedziba faktora hutniczego znajdowała się w Chwostku. Tam znajdował się wielki piec oraz jedna fryszerka (oznaczone symbolem K.P.H.VI). W pozostałych miejscowościach tej części majątku księcia działały fryszerki – z pojedynczym ogniem fryszerskim: w Boronowie (symbol K.P.H.I), Hadrze (K.P.H.V) i na przysiółku o nazwie Ky (K.P.H.IV) – z podwójnym ogniem fryszerskim (z niem. Doppelfrischfeuer) w miejscowości Niederhoff, czyli w dzisiejszych Dołach (K.P.H.II i III).

Centrum hutniczego departamentu koszęcińskiego stanowiła miejscowość Brusiek, dzieląca się na „Stary” i „Nowy”. W „Starym” Bruśku znajdowały się: wielki piec (prawdopodobnie z XVIII wieku bądź początku XIX wieku, na miejscu którego w 1857 roku książę postawił nową hutę wielkopiecową) oraz fryszerka (symbol K.P.H.IX). W „Nowym” Bruśku, części miejscowości położonej w kierunku Krywałdu, znajdowała się fryszerka z podwójnym ogniem (K.P.H.X i XI). W skład tego departamentu wchodziły jeszcze huty fryszerskie z podwójnym ogniem w Drutarni (K.P.H.VII i VIII), Krywałdzie (K.P.H.XII i XIII), Pustej Kuźnicy (K.P.H.XIV i XV) oraz znajdująca się w tej miejscowości walcownia (K.P.H.XVI).

W departamencie tworoskim, który z naszego punktu widzenia jest najbardziej interesujący, w latach 1800–1841 centrum przemysłu hutniczego stanowiły Koty, gdyż w tamtym okresie to w tej miejscowości znajdował się wielki piec zbudowany jeszcze przez hrabiego Philippa Colonnę. Odlewy żelaza były transportowane przez wekturantów (właścicieli powozów konnych) do okolicznych fryszerek i walcowni, celem dalszej obróbki. W departamencie tworoskim fryszerki mieściły się w Potępie i Wesołej, a od 1821 roku również w Tworogu. Po nabyciu tych ziem książę kupił w 1827 roku młyny w Wesołej (od Józefa Krawca za 1500 talarów) i Potępie (od Józefa Bryscha vel. Brysia za 2800 talarów), które przebudował na fryszerkę z podwójnym ogniem (w Wesołej) oraz walcownię (w Potępie).

Podsumowując: oprócz wielkiego pieca w Kotach do 1841 roku w dobrach tworoskich działały następujące huty żelaza: fryszerka w Tworogu (oznaczona symbolem K.P.H.XVIII), dwie fryszerki w Wesołej (jedna z pojedynczym ogniem fryszerskim – K.P.H.XIX, druga z dwoma piecami o numerach XXI i XXII), fryszerka z podwójnym ogniem fryszerskim (K.P.H.XXIII i XXIV) oraz walcownia (K.P.H.XXV) w Potępie.

Pod koniec lat 30. XIX wieku książę Hohenlohe, chcąc zwiększyć ilość wytapianego żelaza, postanowił wybudować nową hutę wielkopiecową, w której nadmuch wytwarzany był za pomocą maszyny parowej. Huta ta została wybudowana w Tworogu w latach 1839–1840, jednak jej lokalizacja nie była od początku przesądzona. Rozważano różne warianty, łącznie z przebudową wielkiego pieca w Kotach. twg-kurier.pl

Na projektanta i budowniczego nowej huty wybrano Alexandra Degnera, mistrza budowlanego z Gliwic. W sierpniu 1838 roku zlecono mu wykonanie ekspertyzy stanu fundamentów, rodzaju podłoża pod starą hutą w Kotach i wokół niej oraz ogólnych oględzin pomieszczeń pod kątem możliwości jej przebudowy. Za pomocą dwóch górników wykonano 4 odwierty podłoża wokół huty.

W miejscu jednego z nich głębokość złoża szlaki pozostałej w glebie z czasów działalności w tym miejscu w latach ok. 1530– 1799 huty dymarskiej sięgała nawet 11 stóp pruskich, czyli ok. 3,5 m. Wnioski, jakie wyciągnął Degner z przeprowadzonej ekspertyzy, były następujące: stan podłoża i fundamentów huty był na tyle stabilny, że można by w niej umieścić maszynę parową. Należałoby jednak przebudować pomieszczenia huty, a to wymagałoby przerwania procesu wytapiania surówki (wygaszenia pieca). Przebudowa trwałaby około rok, więc w tym czasie piec stałby bezczynnie. Na potrzeby przeróbcze okolicznych zakładów hutniczych (fryszerk i walcowni) trzeba by oprócz wytapianego surowego żelaza w Bruśku i Chwostku dokupić brakującą część pochodzącą z Kotów. Ta wynosiłaby ok. 15 000 cetnarów, co przy cenie wynoszącej 10 srebrnych groszy za 1 cetnar spowodowałoby koszt w wysokości 5 000 talarów.

Degner zaproponował więc wybudowanie nowej huty w innym miejscu. Do ukończenia budowy i oddania jej do eksploatacji można było kontynuować wytapianie żelaza w starej hucie w Kotach. W ten sposób przeszłoby się płynnie, bez przerw w dostawie żelaza na nowy, bardziej efektywny proces wytapiania. Najwyraźniej opinia Degnera przypadła księciu z Koszęcina do gustu, skoro zlecił on swoim urzędnikom wdrożenie planu budowy nowej huty w życie.

W tym celu wysłał najpierw inspektora hutniczego Kowollika na oględziny terenu do Kotów i Tworoga. Kowollik zaproponował kilka możliwych miejsc do zbudowania nowej huty. Wśród nich znalazły się na przykład: miejsce nad stawem w Kotach, w części zwanej „Piosek” przy „małej śluzie”, teren przy drodze z Bruśka do Tworoga, po prawej stronie mostu nad rzeką Graniczną (w dolinie za współczesną kamienicą p. Gawlik) czy też teren pomiędzy Tworogiem a Kotami, przed „Zielonym Młynem”, gdzie była mała dolina, a za nią dość spore wzniesienie. Szukano bowiem takiego ukształtowania terenu, aby nie trzeba było wznosić wysokiej wieży wyciągowej.

Ostatecznie na budowę nowego wielkiego pieca wybrano teren położony po południowo-zachodniej stronie stawu hutniczego w Tworogu (budynek za współczesnym ośrodkiem zdrowia).

Sprawa budowy nowej huty, w którą zostali zaangażowani urzędnicy księcia, była dla nich czymś nowym, więc sięgnęli po pomoc doświadczonych królewskich urzędników hutniczych. Kwestią mającą szczególne znaczenie była kwestia wybrania odpowiedniej maszyny parowej. To jej moc i wymiary determinowały odpowiednie zaprojektowanie oraz zbudowanie budynków hutniczych, a przede wszystkim budynku maszynowni. Zwrócono się więc do królewsko-hutniczego mistrza budowlanego Adolfa Breslau z Królewskiej Huty, aby ten prowadził i nadzorował proces budowy oraz uruchomienia huty w Tworogu.

Z powodu jego nagłej choroby kwestie związane z maszynownią oraz z układem nadmuchowym, składającym się z maszyny parowej, kotłów i rurociągów, powierzono królewskiemu mistrzowi maszyn z Królewskiej Huty – Heinrichowi Carliczkowi. Rolę doradcy w trakcie budowy i uruchomienia huty przejął mistrz górniczy z Tarnowskich Gór – Friedrich von Pannewitz.

Większość decyzji odnośnie wyboru tych osób i ustaleń dotyczących wyboru maszyny parowej zapadło w okresie Bożego Narodzenia 1838 roku, tj. w dniach 20–31 grudnia. W tym samym czasie przybył na Śląsk W. Herrenkohl, jeden z właścicieli fabryki maszyn parowych z Aachen „Fr. Emundts, Cölln & Herrenkohl”. W dniu 25 grudnia spotkał się z księciem Adolfem i/lub jego urzędnikami. Świadczą o tym dokumenty datowane właśnie na ten dzień, a spisane w Koszęcinie, w których to Herrenkohl przedstawił wstępną ofertę na zbudowanie maszyny parowej dla „Jego Książęcej Mości, księcia Hohenlohe”.

Drugą fabryką, której wybór rozważał Carliczek, była fabryka „Haniel & Huysen” w Sterkrade koło Essen (dzisiaj dzielnica Oberhausen). Ostatecznie wybrano jednak ofertę fabryki z Aachen (więcej o tej maszynie w następnym odcinku).

Heinrich Carliczek, królewski mistrz maszyn w Królewskiej Hucie.

Wielki piec wraz z innymi budynkami hutniczymi zbudowano w latach 1839–1840. Do budowy (kopania ław pod fundamenty) przystąpiono późną wiosną 1839 roku. Kamień węgielny położono w dniu 8 lipca. Fundamenty budynków huty wykonano z kamieni wapiennych dowiezionych z Koszęcina, Bruśka i Kotów (z zasobów zgromadzonych pod tamtejszymi wielkimi piecami) oraz z Wielowsi. Były gotowe pod koniec sierpnia (oprócz fundamentów maszynowni, które zostały wykonane we wrześniu 1839 roku).

Mury poszczególnych budynków huty wykonane zostały z cegły wypalanej w utworzonej specjalnie do tego celu cegielni w Tworogu. Cegły wykonywane były przez mistrza strycharskiego Johanna Ertela z Koszęcina oraz jego pracowników. Roboty budowlane w 1839 roku zostały zakończone prawdopodobnie w listopadzie. Piec i wieża wyciągowa sięgały wtedy na wysokość ok. 6,5 m. Ściany budynków hutniczych sięgały wysokości dachu, którego jednak nie udało się wykonać przed nadejściem zimy.

Całą resztę robót budowlanych wykonano w 1840 roku. Główne budynki huty wraz z wielkim piecem wybudowano na planie krzyża, przy czym wielki piec znajdował się w środku zabudowań. Według planu sytuacyjnego wykonanego przez książęcego konduktora (mierniczego) Antona Fleischmanna w sierpniu 1839 roku oraz szkiców wykonanych przez budowniczego Degnera, układ pozostałych budynków był następujący:

  • od wschodu (czyli od strony stawu hutniczego) znajdowała się odlewnia, która miała wymiary: długość 48 stóp (15 m), szerokość 45 stóp (14 m) lub długość 38 (ok. 12 m), szerokość 36 stóp (ok. 11,3 m), wysokość 15 stóp (ok. 4,7 m) – inne wymiary podane zostały przez Degnera na szkicu huty, a inne na dokumencie zapotrzebowania na drewno budowlane;
  • od południa, tj. od strony dzisiejszej stacji paliw, znajdował się budynek maszynownio-kotłowni oraz komin;
  • od zachodu, tj. od strony dzisiejszej drogi krajowej nr 11, znajdowała się wieża wyciągowa wsadu piecowego;
  • od północy znajdował się budynek bliżej nieokreślony (podpis nieczytelny) – być może był to budynek nazywany formownią („Foermerei”) bądź budynek zaopatrzenia.

Huta wielkopiecowa w Tworogu według szkicu A. Degnera. Źródło: AP w Katowicach

Oprócz tych budynków zbudowano jeszcze magazyny na węgiel drzewny, węgiel kamienny (potrzebny do opalania kotłów parowych) i rudy żelaza. Istniał również tzw. „Moellershaus”, w którym dokonywano rozdrabniania kamienia wapiennego dodawanego do wsadu piecowego oraz napełniania koszów bądź taczek wsadem piecowym, który ładowano w odpowiednich proporcjach. W wieży wyciągowej znajdowała się winda towarowa, która do 1863 roku była obsługiwana przez pracowników ręcznie. Windą wciągano kosze ze wsadem na szczyt wieży, a znajdujący się tam robotnicy wsypywali wsad do wagoników i pchając je po pomoście łączącym wieżę ze szczytem pieca, napełniali ich zawartością gardziel pieca.

Plan sytuacyjny części Tworoga, w której wybudowano hutę wielkopiecową (sierpień 1839). Widoczna huta zbudowana na planie krzyża. Źródło: AP w Katowicach

Najważniejszym budynkiem huty był bez wątpienia wielki piec. To w nim dokonywano wytopu żelaza. Piec taki składał się z części właściwej, tj. z formy pieca, oraz z części zewnętrznej, tzw. płaszcza. Forma tworoskiego wielkiego pieca wypełniana była glinką ognioodporną sprowadzaną z małopolskiego Mirowa. Wymiary części właściwej były następujące: średnica w gardzieli (na samej górze formy pieca, czyli na „wsadzie”) – 4 stopy (1,25 m), wysokość 40 stóp (ok. 12,5 m), średnica w najszerszym miejscu pieca, tj. pomiędzy przestronem a spadem: 8 stóp (ok. 2,5 m), średnica w garze u góry 30 cali, tj. ok. 0,8 m, i 20 cali, tj. ok. 0,5 m z dołu (przy spuście). Na samej górze pieca wybudowano jeszcze mur przeciwwietrzny o wysokości 3,5 m, więc cała bryła pieca miała ok. 16 m wysokości.

Jako paliwo w procesie wytopu żelaza w tworoskim wielkim piecu do 1863 roku wykorzystywano węgiel drzewny, który wypalany był przez węglarzy w okolicznych lasach.

Węgiel dostarczany był do huty przez tzw. „Kohlenführerów” lub „Kohlenvekturantów” na ich zaprzęgach konnych. Rudę żelaza sprowadzano z Nakła Śląskiego, Tarnowskich Gór i Zump. W Tworogu stosowano głównie rudy z Nakła i Tarnowskich Gór, mieszając je w proporcjach: 2/3 z Nakła i 1/3 z Tarnowskich Gór. Kamień wapienny zwożony był z Wielowsi. Przewoźników wsadu piecowego wybierano na drodze submisji (przetargu).

Tekst: Michał Dramski

Źródła bibliograficzne:

  • R. von Carnall „Zeitschrift für das Berg-, Hütten- und Salinenwesen in dem Preussischen Staate”, Zweiter Band, Berlin 1855.
  • L. Wachler „Die Eisen-Erzeugung Oberschlesiens”, Oppeln 1847.
  • O. Junghann „Gründung und Weiterentwicklung der Königshütte 1802–1902”.
  • Czasopismo „Stahl und Eisen”, nr 38 z 21.09.1911.

Źródła archiwalne – Archiwum Państwowe w Katowicach, zespół 12/384/0:

  • sygn. 8347 „Acta der Fürst. Privat Kanzlei betr. Den Hochofen Bau zu Tworog”
  • sygn. 8114 „Acta der Fürst. Privat Kanzlei Koschentin betr. Den Betrieb des Tworoger Hochofens mit Koks”
  • sygn. 1154 „Acta der Fürst. General Direktion Koschentin betreffend Grundbuchsachen der Fideikommissherrschaft Tworog.”