Jesienna dziewczyna – piosenki Kaliny Jędrusik

W niedzielę, 23-go listopada mieliśmy okazję uczestniczyć w niezwykle klimatycznym koncercie zorganizowanym przez GOK. Zanurzyliśmy się w muzycznych wspomnieniach lat 60-tych XX wieku, Kabaretu Starszych Panów i nierozerwalnie z nim związanych piosenek Kaliny Jędrusik. Na scenie sali widowiskowej GOK wystąpiła solistka Agnieszka Bielanik – Witomska, absolwentka Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia w Gliwicach oraz Studium Wokalno-Aktorskiego w Chorzowie. Piosenkarka, aktorka scen muzycznych. Pani Agnieszka debiutowała w Teatrze Muzycznym w Gliwicach, współpracowała z chorzowskim Teatrem Rozrywki, koncertowała z kabaretem „Pod Egidą” Jana Pietrzaka. Od 2008 roku tworzy własne programy muzyczne.
Na scenie towarzyszył jej Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. Jest absolwentem Kompozycji i Aranżacji w instytucie Jazzu Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach na kierunkach jazz i muzyka estradowa oraz aranżacja i kompozycja a także na kierunku instrumentalnym i wokalnym, obecnie wykładowcą macierzystej uczelni oraz Katedry Muzyki Uniwersytetu Jana Długosza w Częstochowie. Współpracuje z wieloma instytucjami i zespołami muzycznymi, solistami, chórami oraz orkiestrami. Jest głównym organistą Bazyliki NMP w Piekarach Śląskich. Kompozytor Oratorium z okazji 100 lecia koronacji Matki Boskiej Piekarskiej. Ma na swoim koncie także skomponowanie hejnałów miejskich dla Piekar Śląskich.

Artyści potwierdzili swoją klasę. Solistka przeniosła słuchaczy wprost w klimat Kabaretu Starszych Panów – który pamiętają zapewne jedynie seniorzy – a urokowi melodii dali się porwać również młodsi słuchacze.

Pan Klaudiusz dał również popis swoich pianistycznych umiejętności w solowych, wyrafinowanych aranżacjach znanych przebojów. Zadziwił słuchaczy jazzową wersją piosenki „Kasztany”, rozbawił pomysłową interpretacją melodii z filmu „Titanic” wykonaną w stylu muzyki Chopina oraz wersją znanego standardu jazzowego „Autum leaves” udowadniającą, że wszystko pochodzi od Bacha.

Zimowa pogoda prawdopodobnie odstraszyła sporą część widzów, na sali były jeszcze wolne miejsca. Ale ci, którzy mimo tego przybyli na koncert, na pewno wyszli z niego z pogodną zadumą w sercach.

Na zakończenie Pani Dyrektor GOK Joanna Leksy wręczyła artystom kwiaty, dziękując za występ i zapraszając ich ponownie do odwiedzenia Tworoga. Pani Agnieszka, żegnając się z publicznością, podkreśliła ciepło bijące z widowni. Nic dziwnego, w takiej atmosferze można było się rozmarzyć…