Muzyka spisana anielskim piórem…

W 2011 roku „Cicha noc” została włączona do austriackiej listy niematerialnych zabytków kultury UNESCO jako „światowa pieśń pokoju, której oddziaływanie rozciąga się ponad granice chrześcijańskich kościołów”. Między innymi tę, znaną na całym świecie, kolędę usłyszeliśmy 12 stycznia w Gminnym Ośrodku Kultury w Tworogu, podczas koncertu tarnogórskich chórów. Na scenie GOK-u zaśpiewał Chór „Kolejarz” oraz Chór „Fresco”, zespoły działające przy Tarnogórskim Centrum Kultury.

Chór ,,Kolejarz”, od założenia w 1986 r., dał ponad 550 koncertów śpiewając pieśni świeckie i sakralne, kolędy i pastorałki, pieśni ludowe i rozrywkowe, a także większe formy wokalno-instrumentalne w 8 językach. Ze swoim repertuarem odwiedził liczne kraje między innymi: Niemcy, Francję, Austrię, Czechy, Słowację i Węgry. Jego założycielem i długoletnim prezesem był Bronisław Kanclerz. W ciągu wieloletniej działalności chór dał ponad 550 koncertów. Od 2004 dyrygentem zespołu jest  Izabela Lysik-Różańska.

Z kolei Chór „Fresco” to nieco młodsza formacja, bo istniejąca od 2013 r. W swojej działalności szuka nowych, świeżych brzmień.  W repertuarze chóru znajdują się zarówno pieśni sakralne jak i świeckie, w tym ludowe, utwory musicalowe oraz aranżacje piosenek rozrywkowych. Mimo niewielkiego stażu, Fresco ma na koncie wiele koncertów oraz nagród.

Podczas koncertu w Tworogu chóry wyczarowały niezwykłą atmosferę pełną miłych dla ucha, anielskich dźwięków. Chórzyści, wykorzystując zaledwie jeden instrument – ludzki głos, zabrali nas w harmonijną podróż po bożonarodzeniowych melodiach. Ale nie tylko muzyka pojawiła się na scenie. Spotkanie z tarnogórskimi chórami było także przyjemną lekcją historii. Repertuar zespołów został skomponowany przekrojowo, by zaprezentować utwory starsze i młodsze, pisane w kraju i zagranicą, śpiewane w kościołach katolickich i popularne w kręgach protestanckich. Słuchacze zostali oprowadzeni przez kolejne stulecia począwszy od utworów szesnastowiecznych, a kończąc na dwudziestowiecznych, współczesnych aranżacjach. Usłyszeliśmy pieśni skomponowane w Polsce, ale też we Francji, w Niemczech, czy Austrii, gdzie powstała znana na całych świecie, wspomniana na wstępie, „Cicha noc”. Co ciekawe, dwustuletnią kolędę przetłumaczono już na ponad 300 języków i dialektów. Nim ustalono nazwisko autora tekstu i kompozytora muzyki, mówiono, że kolęda spadła z nieba i została spisana piórem ze skrzydła anioła… Jak było w rzeczywistości? „Cicha noc” powstał w 1818 r. w parafii świętego Mikołaja w Oberndorfie. Wikary, ks. Joseph Mohr wręczył swój wiersz (napisany najpewniej gęsim, nie anielskim piórem) organiście Franzowi Gruberowi, z prośbą o skomponowanie do niego melodii na dwa głosy i chór. Oryginalnie kolędzie miała towarzyszyć gitara. Utwór po raz pierwszy zaśpiewano w kościele św. Mikołaja podczas pasterki 24 grudnia 1818 r.